Patatas bravas – przepis na chrupiące ziemniaki

Patatas bravas – przepis na chrupiące ziemniaki

Chrupiące z zewnątrz i kremowe w środku patatas bravas da się zrobić bez głębokiego smażenia i bez stania przy patelni przez pół wieczoru. Ten przepis opiera się na krótkim podgotowaniu ziemniaków, a potem pieczeniu w wysokiej temperaturze, dzięki czemu wychodzą rumiane i lekko postrzępione na brzegach. Do tego prosty, wyrazisty sos brava z wędzoną papryką i odrobiną ostrości. Całość dobrze sprawdza się jako tapas, dodatek do obiadu albo ciepła przekąska na stół.

Składniki na patatas bravas

Porcja wystarcza dla 4 osób jako przekąska lub dla 2-3 osób jako większy dodatek do dania głównego. Najlepiej użyć ziemniaków mączystych albo ogólnoużytkowych, które po podgotowaniu lekko się rozpadną na brzegach.

  • 1 kg ziemniaków
  • 3 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego
  • 1 i 1/4 łyżeczki soli, plus więcej do gotowania wody
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy do sosu
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki lub 1/4 łyżeczki chili
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 250 ml passaty pomidorowej
  • 80 ml bulionu warzywnego lub wody
  • 1 łyżeczka octu sherry albo czerwonego octu winnego
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • opcjonalnie: 2-3 łyżki aioli lub gęstego majonezu do podania
  • opcjonalnie: posiekana natka pietruszki

Dodatek 1/2 łyżeczki sody do wody sprawia, że powierzchnia ziemniaków szybciej się rozluźnia. Po upieczeniu daje to bardzo wyraźnie chrupiącą skórkę, a środek zostaje miękki.

Przygotowanie patatas bravas krok po kroku

  1. Nagrzać piekarnik do 230°C, najlepiej góra-dół. Do środka wstawić dużą blachę albo ciężką formę, żeby nagrzewała się razem z piekarnikiem. Gorąca powierzchnia od razu zacznie przypiekać spód ziemniaków.
  2. Ziemniaki obrać lub dokładnie wyszorować, jeśli skórka jest cienka i ładna. Pokroić w nieregularną kostkę o boku około 3 cm. Nie warto robić idealnych kostek od linijki — trochę nierównych kawałków daje lepszy efekt, bo mniejsze brzegi szybciej się rumienią.
  3. W dużym garnku zagotować wodę z porządną szczyptą soli i sodą oczyszczoną. Wrzucić ziemniaki i gotować 8-10 minut od chwili ponownego zawrzenia. Powinny zmięknąć tylko na zewnątrz; środek ma stawiać jeszcze lekki opór.
  4. Odcedzić ziemniaki bardzo dokładnie i zostawić je na sicie na 1-2 minuty, żeby odparowały. Następnie przełożyć z powrotem do garnka, dodać 3 łyżki oliwy, 1 łyżeczkę soli, pieprz i słodką paprykę. Potrząsnąć garnkiem kilka razy, aż brzegi ziemniaków zrobią się lekko postrzępione i pokryją cienką warstwą skrobiowej pasty. To właśnie ten etap robi dużą część roboty.
  5. Ostrożnie wyjąć rozgrzaną blachę z piekarnika i rozłożyć na niej ziemniaki w jednej warstwie. Nie mogą leżeć jeden na drugim, bo zamiast się piec, zaczną się dusić. Piec 25 minut, potem przewrócić i piec kolejne 20-25 minut, aż będą ciemnozłote, chrupiące i wyraźnie przypieczone na rogach.
  6. W czasie pieczenia przygotować sos. Cebulę posiekać bardzo drobno, czosnek również. Na małej patelni lub w rondelku rozgrzać 2 łyżki oliwy i smażyć cebulę na małym ogniu przez 6-8 minut, aż zmięknie i lekko się zeszkli, ale nie zbrązowieje.
  7. Dodać czosnek, wędzoną paprykę, ostrą paprykę i koncentrat pomidorowy. Mieszać około 30 sekund. Przyprawy nie powinny się przypalić, bo sos zrobi się gorzki. Gdy tylko zaczną pachnieć, wlać passatę i bulion.
  8. Dodać ocet i cukier, wymieszać, a potem gotować sos na małym ogniu przez 10-12 minut, aż lekko zgęstnieje. Na końcu doprawić solą i pieprzem do smaku. Jeśli ma być bardziej gładki, można go zmiksować ręcznym blenderem albo przetrzeć przez sitko, ale nie jest to konieczne.
  9. Upieczone ziemniaki przełożyć na półmisek albo do szerokiej miski. Polać częścią sosu brava albo podać go obok, żeby chrupiąca skórka została nienaruszona jak najdłużej. Jeśli używany jest aioli lub majonez, warto dodać kilka małych kleksów na wierzchu. Posypać natką.

Jeśli ziemniaki mają trafić na stół od razu, najlepiej polać je tylko częścią sosu. Reszta obok sprawdza się lepiej niż zalanie wszystkiego od razu, bo skórka dłużej pozostaje chrupiąca.

Po odcedzeniu ziemniaki powinny być dobrze odparowane. Wilgoć na powierzchni to najkrótsza droga do miękkiej, bladej skórki zamiast porządnego przypieczenia.

Jak uzyskać chrupiące ziemniaki do patatas bravas

Najczęstszy problem to zbyt niski stopień wypieczenia. Ziemniaki potrzebują mocnego ciepła i przestrzeni. Jeśli blacha jest przeładowana, para nie ma gdzie uciec i kawałki robią się miękkie. Lepiej użyć dwóch mniejszych blach niż jednej zapchanej po brzegi.

Duże znaczenie ma też rodzaj ziemniaków. Odmiany bardziej mączyste, takie jak typ C lub część odmian typu BC, po podgotowaniu tworzą na powierzchni warstwę skrobi, która pięknie się rumieni. Bardzo twarde, sałatkowe ziemniaki zostają bardziej zwarte i nie dają tak chropowatej, chrupiącej skórki.

Nie warto skracać etapu podgotowania. Surowe ziemniaki wrzucone prosto do piekarnika często przypiekają się punktowo, a w środku zostają zbyt zbite. Krótkie gotowanie daje odwrotny efekt: środek staje się kremowy, a zewnętrzna warstwa dużo lepiej przyjmuje tłuszcz i temperaturę.

Jeśli piekarnik ma funkcję termoobiegu, można włączyć ją na ostatnie 8-10 minut. Trzeba tylko pilnować koloru, bo końcówka pieczenia idzie szybko i granica między rumianym a zbyt ciemnym bywa cienka.

Sos brava i możliwe zamienniki

Sos do patatas bravas powinien być wyrazisty, lekko pikantny i pomidorowy, ale nie ciężki jak ketchup. Wędzona papryka daje charakterystyczny głęboki smak, dlatego dobrze jej nie pomijać. Jeśli pod ręką jest tylko zwykła słodka papryka, warto dodać szczyptę kminu rzymskiego albo kilka kropel octu więcej, żeby sos nie wyszedł zbyt płaski.

Passatę można zastąpić drobno krojonymi pomidorami z puszki, ale wtedy sos trzeba gotować trochę dłużej i najlepiej go później zmiksować. Zamiast bulionu sprawdzi się zwykła woda, zwłaszcza jeśli ziemniaki mają być podane z aioli, które wniesie dodatkową pełnię smaku.

Ostrość łatwo dopasować. W wersji łagodniejszej wystarczy sama wędzona papryka i dosłownie szczypta chili. W wersji bardziej tapasowej można dorzucić odrobinę pieprzu cayenne. Lepiej jednak nie przesadzać, bo zbyt ostry sos przykryje smak pieczonych ziemniaków.

Aioli nie jest obowiązkowe, ale bardzo dobrze równoważy pikantny sos. Jeśli nie ma czasu na robienie domowego, gęsty majonez wymieszany z drobno startym czosnkiem i kilkoma kroplami soku z cytryny też daje przyjemny efekt.

Podawanie i przechowywanie patatas bravas

Patatas bravas najlepiej smakują od razu po upieczeniu. Można podać je jako samodzielną przekąskę, obok grillowanych warzyw, pieczonego kurczaka albo jako element większego stołu z tapas. Dobrze pasują do oliwek, pieczonych papryczek, chorizo czy prostych sałat z winigrettem.

Jeśli mają poczekać kilkanaście minut, warto zostawić je w wyłączonym piekarniku z lekko uchylonymi drzwiczkami. Dzięki temu nie zaparują. Sos najlepiej trzymać osobno i podać dopiero przy stole.

Po schłodzeniu resztki można przechować w lodówce do 2 dni. Do ponownego podgrzania najlepiej użyć piekarnika rozgrzanego do 220°C albo frytkownicy beztłuszczowej. Mikrofalówka ogrzeje je szybko, ale odbierze chrupkość prawie całkowicie. Sos można odgrzać w małym rondelku, ewentualnie rozrzedzić łyżką wody.

Wartości odżywcze patatas bravas

Wartości zależą od wielkości porcji i ilości użytego sosu, ale orientacyjnie 1 porcja z przepisu dla 4 osób to około 280-340 kcal. W tej ilości znajduje się przeciętnie 45-50 g węglowodanów, 6-8 g tłuszczu i 4-6 g białka. Najwięcej kalorii wnosi oliwa oraz ewentualne aioli lub majonez.

To danie samo w sobie nie jest ciężkie, jeśli nie zostanie zalane grubą warstwą sosu na bazie majonezu. Pieczenie zamiast smażenia w głębokim tłuszczu wyraźnie zmniejsza ilość tłuszczu, a ziemniaki nadal dają ten przyjemny, chrupiący efekt, o który w patatas bravas chodzi najbardziej.