Syrop z forsycji – przepis na domowy, naturalny syrop

Syrop z forsycji – przepis na domowy, naturalny syrop

Syrop z forsycji to propozycja dla osób, które lubią proste, domowe przetwory z dzikich roślin i chcą mieć w spiżarni coś więcej niż tylko klasyczny syrop malinowy czy z lipy. Sprawdzi się jako naturalny dodatek do herbaty, wody, deserów i domowych napojów. Bazuje na świeżych, żółtych kwiatach forsycji, cukrze i wodzie, więc przygotowanie nie wymaga skomplikowanych składników. Cały proces jest nieskomplikowany, ale wymaga dokładności przy zbieraniu i płukaniu kwiatów.

Składniki na syrop z forsycji

Porcja na ok. 1–1,2 litra syropu (w zależności od czasu odparowywania):

  • 4 mocno czubate garście świeżych kwiatów forsycji (ok. 40–50 g samych kwiatów, bez gałązek i zielonych części)
  • 1 litr wody (najlepiej przefiltrowanej lub przegotowanej i ostudzonej)
  • 1 kg cukru (zwykły biały; można część zastąpić cukrem trzcinowym)
  • sok z 1 dużej cytryny (lub 2 mniejszych) – najlepiej z ekologicznej
  • ewentualnie: mały plasterek imbiru lub kawałek laski wanilii – dla aromatu (opcjonalnie)

Ilość cukru wydaje się spora, ale zapewnia trwałość syropu bez użycia konserwantów. Przy mniejszej ilości cukru syrop będzie mniej trwały i lepiej przechowywać go w lodówce.

Przygotowanie syropu z forsycji

  1. Przygotowanie kwiatów
    Kwiaty forsycji oddzielić od gałązek i zielonych części. Usunąć listki i resztki łodyżek – do syropu trafiają same żółte płatki i kielichy. Przebrać, pozbywając się owadów, suchych lub zbrązowiałych kwiatków.
  2. Delikatne płukanie
    Kwiaty przełożyć do miski i zalać chłodną wodą. Delikatnie poruszać dłonią, żeby wypłukać pył i ewentualne zabrudzenia. Nie mieszać zbyt energicznie – im łagodniej, tym mniej pyłku zostanie utracone. Wodę odlać przez sito. Można powtórzyć płukanie raz, jeśli kwiaty są wyraźnie zakurzone.
  3. Przygotowanie naparu z forsycji
    W rondlu lub garnku zagotować 1 litr wody. Gdy woda zawrze, zdjąć garnek z ognia i odczekać ok. 2–3 minuty, żeby przestygła do temperatury nieco poniżej wrzenia. Wrzucić do niej przygotowane kwiaty forsycji i lekko docisnąć je łyżką, żeby zanurzyły się w wodzie. Przykryć garnek pokrywką.
  4. Maceracja kwiatów
    Kwiaty zostawić w gorącej wodzie na minimum 8 godzin, najlepiej na całą noc. W tym czasie woda przejmie kolor, smak i właściwości kwiatów. Garnek dobrze odstawić w spokojne miejsce, żeby nikt go przypadkowo nie odkrywał i nie wychładzał zbyt szybko.
  5. Odcedzanie i wyciskanie
    Następnego dnia napar przecedzić przez gęste sito lub gazę do czystego garnka. Kwiaty dokładnie odcisnąć – w dłoniach albo przez gazę, żeby odzyskać jak najwięcej płynu. Im dokładniej zostaną odciśnięte, tym więcej syropu powstanie.
  6. Dodanie cukru i cytryny
    Do odcedzonego naparu dodać 1 kg cukru oraz świeżo wyciśnięty sok z cytryny. Jeśli ma być dodany imbir lub wanilia, to właśnie teraz jest na to moment. Całość wymieszać.
  7. Gotowanie syropu
    Garnek postawić na małym ogniu i podgrzewać, aż cukier się rozpuści. Następnie gotować bardzo delikatnie, na małym ogniu przez 20–30 minut, bez gwałtownego wrzenia. Co jakiś czas zamieszać. Syrop powinien lekko zgęstnieć, ale nadal być płynny – po ostudzeniu jeszcze trochę zgęstnieje.

    Jeśli na powierzchni pojawi się piana, można ją zebrać łyżką, żeby syrop był bardziej klarowny.

  8. Przygotowanie butelek/słoików
    W czasie gdy syrop się gotuje, przygotować czyste słoiki lub butelki. Dokładnie umyte naczynia wysterylizować – w piekarniku (ok. 100–110°C przez 10–15 minut) lub poprzez zalanie wrzątkiem. Nakrętki również sparzyć wrzątkiem i dobrze osuszyć.
  9. Przelewanie syropu
    Gorący syrop przelać do przygotowanych słoików lub butelek, zostawiając ok. 1 cm wolnej przestrzeni od brzegu. Starannie zakręcić. Od razu po zakręceniu naczynia odwrócić do góry dnem i zostawić tak na 10–15 minut. Dzięki temu nakrętki „złapią”, a syrop dodatkowo się zabezpieczy.
  10. Studzenie i przechowywanie
    Po tym czasie syrop odwrócić z powrotem i odstawić do całkowitego wystudzenia w temperaturze pokojowej. Ostudzone butelki/słoiki przenieść w chłodne, ciemne miejsce (spiżarnia, piwnica, dolna półka szafki). Przy poprawnym przygotowaniu syrop bez problemu wytrzyma kilka miesięcy.

Najlepszy aromat i kolor syropu uzyskuje się, kiedy kwiaty forsycji zalewane są nie wrzątkiem, lecz wodą tuż po zagotowaniu i zostawia do powolnego oddawania smaku przez całą noc.

Zbieranie i przygotowanie kwiatów forsycji

Kiedy zbierać kwiaty forsycji na syrop

Forsycja nadaje się do zbioru, gdy jest w pełni kwitnienia – krzew jest wtedy obsypany intensywnie żółtymi kwiatami, a liście dopiero zaczynają się pojawiać lub są jeszcze niewidoczne. Optymalny moment to wczesna wiosna, zazwyczaj marzec–kwiecień, w zależności od regionu i pogody w danym roku.

Najlepiej zrywać kwiaty w suchy dzień, po obeschnięciu porannej rosy. Unikać zbioru tuż po deszczu – deszcz wypłukuje część pyłku, a kwiaty są wtedy mniej aromatyczne. Kwiaty powinny być rozwinięte, ale niezwiędłe. Lekko zamknięte pąki można pominąć, bo i tak szybko się rozwiną – na krzewie zrobią lepszą robotę niż w syropie.

Dobrym zwyczajem jest zbieranie kwiatów z kilku krzewów, a nie ogołocenie jednej rośliny. Część kwiatów powinna pozostać, żeby roślina spokojnie przeszła swój cykl i cieszyła oko.

Jak bezpiecznie zbierać forsycję

Na syrop nadaje się forsycja sadzona w ogrodach i żywopłotach ozdobnych, z dala od ruchliwych ulic, parkingów i miejsc, gdzie spacerują psy. Kwiatów rosnących tuż przy jezdni lepiej unikać – mogą być zanieczyszczone spalinami i pyłami.

Warto mieć pewność, że to rzeczywiście forsycja, a nie inny krzew. Forsycja to ten typowy, wczesnowiosenny krzew obsypany żółtymi, czteropłatkowymi kwiatkami na nagich gałązkach – liście pojawiają się dopiero później. Jeśli jest jakakolwiek wątpliwość co do gatunku, lepiej zrezygnować ze zbioru.

Niektóre ogrody mogą być opryskiwane środkami ochrony roślin. Jeśli krzew znajduje się w miejscu, gdzie używane są opryski lub nawozy sztuczne, lepiej poszukać innej lokalizacji – szczególnie jeśli syrop ma być stosowany „prozdrowotnie”, a nie tylko jako słodki dodatek do napojów.

Wartości odżywcze syropu z forsycji

Syrop z forsycji to przede wszystkim cukier i woda, więc jest to produkt wysokokaloryczny. W 1 łyżce (ok. 15 ml) można przyjąć ok. 35–45 kcal, w zależności od gęstości syropu i dokładnych proporcji. Dla osób liczących kalorie warto traktować go raczej jako dodatek smakowy niż napój do picia szklankami.

Kwiaty forsycji zawierają m.in. związki fenolowe i flawonoidy, którym przypisuje się działanie antyoksydacyjne. Część z nich przechodzi do naparu, a potem do syropu. Trzeba jednak pamiętać, że wysoka zawartość cukru i podgrzewanie zmniejszają „prozdrowotność” w porównaniu z naparami ziołowymi bez cukru.

Syrop sprawdza się jako dodatek do napojów w okresie przeziębień – zwłaszcza w połączeniu z ciepłą (nie gorącą) wodą, cytryną i miodem. Osoby z cukrzycą, insulinoopornością lub na diecie niskocukrowej powinny traktować go bardzo ostrożnie lub całkiem z niego zrezygnować.

Przechowywanie i trwałość syropu z forsycji

Jak długo można przechowywać syrop z forsycji

Przy użyciu ok. 1 kg cukru na 1 litr naparu i rozlaniu gorącego syropu do dobrze wysterylizowanych butelek lub słoików, syrop spokojnie przechowuje się 6–8 miesięcy w chłodnym, ciemnym miejscu. Po otwarciu butelki najlepiej trzymać ją w lodówce i zużyć w ciągu 3–4 tygodni.

Jeśli ilość cukru została zmniejszona, syrop będzie naturalnie mniej trwały. W takiej sytuacji dobrze jest przechowywać wszystkie butelki w lodówce od początku i wykorzystać w ciągu kilku miesięcy, a nawet szybciej. Cukier w tym przepisie pełni rolę naturalnego konserwantu, więc jego ilość ma duże znaczenie.

W razie pojawienia się jakichkolwiek objawów zepsucia – mętnego nalotu, pleśni na powierzchni, nieprzyjemnego fermentacyjnego zapachu – syropu nie należy używać. Nawet jeśli zepsucie dotyczy tylko wierzchniej warstwy, cała zawartość butelki lub słoika kwalifikuje się do wyrzucenia.

Zastosowanie syropu z forsycji w kuchni

Syrop z forsycji ma delikatny, kwiatowy smak i jasny, złotożółty kolor. Nie dominuje tak wyraźnie jak mocne syropy owocowe, ale przyjemnie je uzupełnia. Sprawdza się przede wszystkim jako:

  • dodatek do herbaty – najlepiej do lekko przestudzonej, żeby nie tracić aromatu
  • syrop do wody – z dodatkiem cytryny i listków mięty tworzy prosty napój wiosenny
  • polewa do deserów – jogurty naturalne, kasza manna, owsianka, naleśniki
  • składnik domowej lemoniady – łączy się dobrze z cytryną, limonką i plasterkami ogórka
  • dodatek do alkoholu – odrobina syropu do prosecco czy białego wina tworzy prosty drink o kwiatowej nucie

Dla dzieci sprawdza się jako zamiennik sklepowych syropów do rozcieńczania z wodą – pod warunkiem, że małym porcjom cukru mówi się „tak”, a nie „nie”. Można też używać go do nasączania biszkoptu w delikatnych ciastach, zwłaszcza tych, w których pojawiają się owoce jagodowe czy cytrusowe.

Przy dodawaniu syropu do napojów najlepiej zaczynać od 1–2 łyżeczek na szklankę i dopiero potem dostosować ilość do własnych upodobań – syrop jest słodki, ale ma subtelny aromat, więc łatwo go „przykryć” nadmiarem innych dodatków.